Ameryki, Arktyka

Paamiut – czarna owca miast Grenlandii

10 lipca 2018

Paamiut leży niedaleko wejścia do Fiordu Kuannersooq. Miasteczko jest trochę ukryte pomiędzy skałami i według locji, ma reputację jednego z trudniejszych portów do wpływania ze względu na dużą ilość lodu, jaki przynosi tutaj Prąd Wschodnio-grenlandzki. Nam się udało i lodu…

Czytaj więcej
Płyniemy na stację
Ameryki, Arktyka

Sztorm przy Przylądku Desolation

Po tygodniowym postoju, podczas którego większość czasu spędziliśmy pracując na komputerze, wreszcie wznawialiśmy żeglugę. We wtorek 3go lipca zaczynaliśmy etap wiodący wzdłuż zachodniego brzegu Grenlandii, aż do wylęgarni gigantycznych gór lodowych – Disko Bay. Był to zarazem ostatni etap przed…

Czytaj więcej
Krysia w zacnym towarzystwie
Ameryki, Arktyka

Mnóstwo nowych zdjęć z Grenlandii

2 lipca 2018

Od dwóch dni siedzimy przy komputerach i pracujemy jak mróweczki. Co prawda w Narsarsuaq Internet kosztuje jak złoto, ale nie mogliśmy już dłużej czekać i z radością dzielimy się w Wami fotkami z naszej dotychczasowej eksploracji Grenlandii! Zapraszamy do GALERII! Tam…

Czytaj więcej
Hospital Valley
Ameryki, Arktyka

Dłuższy postój w Narsarsuaq

W Narsarsuaq kończyliśmy etap z Islandii i mieliśmy zaplanowany tydzień przerwy. Po tym czasie okrętowała się nowa załoga, by kontynuować z nami morską żeglugę wzdłuż zachodniej Grenlandii. Na kolejny etap zostawał Marek z Ryśkiem. Dlaczego akurat w Narsarsuaq? Ponieważ tu…

Czytaj więcej
Po 4 godzinach marszu
Ameryki, Arktyka

Przeszliśmy 25km do czoła lodowca

U stóp lądolodu Grenlandii Od kilku dni stoimy w Narsarsuaq i przygotowujemy się do kolejnego etapu rejsu. Korzystając z pięknej pogody, dwa dni temu wybraliśmy się na wędrówkę do pobliskiego lodowca, który jest jednym z jęzorów grenlandzkiego lądolodu. Pan Lodowiec nazywa…

Czytaj więcej
Krysia o zachodzie
Ameryki, Arktyka

Fiord Tasermiut i noc Kupały

Na pewno było pięknie, ale znowu nic nie widzieliśmy Coś nie mamy szczęścia ostatnio do tych najpiękniejszych fordów. Najpierw po wypłynięciu z Aappilattoq chmury sięgały prawie wody i padało.  Teraz, kiedy żeglowaliśmy przez kolejny NAJfiord, pogoda sprawiła nam podobnego psikusa….

Czytaj więcej
Widoczek z wieży
Ameryki, Arktyka

Nanortalik – pierwsze większe miasteczko

Uproszczona odprawa graniczna Nanortalik było pierwszym miastem, jakie odwiedziliśmy na Grenlandii. Po Aappilattoq i Frederiksdal, gdzie mieszkało około 100 mieszkańców Nanortalik z populacją prawie 1500 mieszkańców to była prawdziwa metropolia! W miasteczku były dwa duże markety, muzeum, oraz centrum informacji…

Czytaj więcej
Przez pół godziny mieliśmy na jachcie przedszkole
Ameryki, Arktyka

Frederiksdal – przedszkole na Crystal

Mokra żegluga przez fiord Torssukaatak Po opuszczeniu Aappilattoq żeglowaliśmy na południe fiordem Torssukaatak, który Theo zachwalał jako jeden z najpiękniejszych na całym południu Grenlandii. Po jego obu stronach, wznoszą się majestatyczne ośnieżone szczyty. Tyle wiedzieliśmy w teorii, kiedy wypływaliśmy z Aappilattoq….

Czytaj więcej
Załoga w komplecie. Nasz gospodarz trzeci od prawej
Ameryki, Arktyka

Z wizytą w grenlandzkim domu

1 lipca 2018

Z wizytą w domu Themo Tu chciałem wtrącić wspomnienie sprzed roku. Kiedy byliśmy w Ittoqqortoormiit jedynym domem, jaki zwiedziliśmy od środka był dom policjanta, który właściwie niczym nie odbiegał od standardów europejskich. Wtedy dowiedzieliśmy się, że tylko on żyje na takim…

Czytaj więcej
Chórzyści z Nanortalik w akcji
Ameryki, Arktyka

Chóralne śpiewy w Aappilattoq

Aappilattoq – nasza pierwsza osada na Grenlandii Aappilattoq położone jest w idealnym naturalnym porcie, który jest zupełnie zamknięty ze wszystkich stron. Szerokie na 30 metrów wejście jest bardzo spektakularne. Z lewej burty wznosi się wysoka na około 1000 metrów (może…

Czytaj więcej
Zamknij