#Iridium

Ameryki, Iridium

Dzień głuptaka

3 października 2022

Kolejna nocka w cwale po falach za nami. Choć Krysia prężyła się jak mogła, aby płynąć szybko i gładko do celu, to duże fale wcale tego nie ułatwiały. Pomimo zmniejszenia się siły wiatru, to wciąż towarzyszyły nam zarówno w nocy,…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Ostatnie porządne bujanko

2 października 2022

Wiatr przyszedł wczoraj po południu. Początkowo pędziliśmy po płaskim oceanie. Kiedy nie ma fal można sobie pozwolić na trochę więcej żagla. Do zachodu mieliśmy naprawdę niezłą jazdę. Spokojny sen jest jednak ważniejszy niż niezła jazda i dlatego wieczorem zmniejszyliśmy genuę….

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Coraz bliżej!

1 października 2022

W nocy Crystal gnała w kierunku Hawajów, a my spokojnie spaliśmy (oczywiście robiąc przerwy na sprawdzenie sytuacji wokoło). Już wieczorem przygotowaliśmy się na poranne nadejście mocniejszych podmuchów wiatru i ulewy, ale te opóźniały się. Słońce wstawało przy prawie bezchmurnym niebie….

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Zaczyna wiać!

30 września 2022

Przez ostatnie dwa dni wiało jak na lekarstwo. Kiedy się dało sunęliśmy na żaglach, a kiedy prędkość wiatru spadała do 3 węzłów i Krysia traciła sterowność, to odpalaliśmy silnik. W ciągu ostatnich 48 godzin używaliśmy go aż połowę czasu. Dzisiaj…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Żar tropików

29 września 2022

Po północy odpaliliśmy silnik. Po kilku godzinach niemalże turlania się na wietrze o sile 1B, w końcu poddaliśmy się. Od tego momentu było już tylko coraz bardziej spokojnie. Rano, kiedy obudziłam się, woda była prawie płaska. Jedynie wciąż pojawiająca się…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Przeprosiny Neptuna

28 września 2022

Całą noc wiało nam fajnie na pograniczu czwórki i piątki. Krysia sunęła baksztagiem w okolicy pięciu węzłów w dobrym kierunku. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie strzelająca niemiłosiernie genua. A to za sprawą wysokiej na ponad dwa i pół metra fali….

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Z deszczu pod rynnę…

27 września 2022

Jacht w nocy mknął w stronę Hawajów jak szalony. Chyba Krysia, tak jak my, cieszyła się, że w końcu płyniemy szybko i do celu. Przed świtem, potrzebowaliśmy nawet trochę zarefować żagle, bo momentami wiatr rozpędzał nas do 9 węzłów. Jedyne…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Dryfowanie po oceanie

26 września 2022

Po północy rozwiewało się coraz bardziej, a wiatr skręcał powoli z południowo-wschodniego na południowy. Dokładnie od Hawajów! Zbliżał się do nas zimny front, który miał przynieść załamanie pogody. Kto był na otwartym oceanie czy morzu rozjechany przez taki front wie,…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Mniej niż 1000 mil do Hawajów!

25 września 2022

Odkąd wczoraj rano zgasiliśmy silnik i postawiliśmy żagle, to dziarsko mkniemy do celu. Nocka minęła całkiem spokojnie. A tak czystego, gwieździstego nieba nie widzieliśmy dawno. Dzień przywitaliśmy radosną nowiną, że złamaliśmy symboliczne 1000 Mm odległości do Hawajów. Ten przelot zdecydowanie…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Maszynowe roboty

24 września 2022

Znowu mieliśmy wolną i bardzo spokojną noc. Płynęliśmy jakieś 2-4 węzły i to przez większą część czasu dobrym kursem (bardziej na Hawaje niż gdzie indziej). Dzień też był spokojny i wykorzystaliśmy go do dalszych prac na jachcie. Było tak spokojnie,…

Czytaj więcej
Close