#Iridium

Ameryki, Iridium

Półmetek żeglugi do Meksyku

6 stycznia 2023

To już pięć dni, odkąd za rufą zostawiliśmy Kalifornię. Dzisiaj na liczniku liczba przepłyniętych mil zaokrągliła się do 700, a wczoraj przekroczyliśmy półmetek. Czy te fale nie są za wielkie? Na dobrą pogodę do wypłynięcia czailiśmy się już od świąt….

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Kąpiele w wielkim błękicie

7 grudnia 2022

– A jeśli będzie flauta… i będzie spokojnie…. to w trakcie przelotu popływamy w Oceanie?!? – oczy Marty błyszczały dziecięcą radością i ogromną nadzieją jednocześnie. Zadała nam to pytanie już pierwszego dnia oceanicznego przelotu do San Francisco i nie dała…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Pierwsze dni żeglugi po otwartym oceanie

4 grudnia 2022

To już tydzień odkąd zostawiliśmy za rufą Hawaje i ruszyliśmy ku San Francisco. Cała nasza siódemka ma się bardzo dobrze. Dni mijają nam szybko. Rytm wyznaczają oczywiście wachty. Te nocne są największym wyzwaniem, ale każdy powoli wypracował już swój własny…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Dzień głuptaka

3 października 2022

Kolejna nocka w cwale po falach za nami. Choć Krysia prężyła się jak mogła, aby płynąć szybko i gładko do celu, to duże fale wcale tego nie ułatwiały. Pomimo zmniejszenia się siły wiatru, to wciąż towarzyszyły nam zarówno w nocy,…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Ostatnie porządne bujanko

2 października 2022

Wiatr przyszedł wczoraj po południu. Początkowo pędziliśmy po płaskim oceanie. Kiedy nie ma fal można sobie pozwolić na trochę więcej żagla. Do zachodu mieliśmy naprawdę niezłą jazdę. Spokojny sen jest jednak ważniejszy niż niezła jazda i dlatego wieczorem zmniejszyliśmy genuę….

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Coraz bliżej!

1 października 2022

W nocy Crystal gnała w kierunku Hawajów, a my spokojnie spaliśmy (oczywiście robiąc przerwy na sprawdzenie sytuacji wokoło). Już wieczorem przygotowaliśmy się na poranne nadejście mocniejszych podmuchów wiatru i ulewy, ale te opóźniały się. Słońce wstawało przy prawie bezchmurnym niebie….

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Zaczyna wiać!

30 września 2022

Przez ostatnie dwa dni wiało jak na lekarstwo. Kiedy się dało sunęliśmy na żaglach, a kiedy prędkość wiatru spadała do 3 węzłów i Krysia traciła sterowność, to odpalaliśmy silnik. W ciągu ostatnich 48 godzin używaliśmy go aż połowę czasu. Dzisiaj…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Żar tropików

29 września 2022

Po północy odpaliliśmy silnik. Po kilku godzinach niemalże turlania się na wietrze o sile 1B, w końcu poddaliśmy się. Od tego momentu było już tylko coraz bardziej spokojnie. Rano, kiedy obudziłam się, woda była prawie płaska. Jedynie wciąż pojawiająca się…

Czytaj więcej
Ameryki, Iridium

Przeprosiny Neptuna

28 września 2022

Całą noc wiało nam fajnie na pograniczu czwórki i piątki. Krysia sunęła baksztagiem w okolicy pięciu węzłów w dobrym kierunku. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie strzelająca niemiłosiernie genua. A to za sprawą wysokiej na ponad dwa i pół metra fali….

Czytaj więcej
Close