Wypłynęliśmy na Alaskę!

Trochę z poślizgiem, ale w końcu ruszyliśmy w nasz rejs morski na Alaskę! Ostatnie dni przygotowań biegaliśmy, jak bezgłowe kurczaki: zrobić zakupy na 2-3 miesiące (słyszeliśmy, że na Alasce jest bardzo drogo, więc postanowiliśmy zabrać ile się da z Hawajów), naładować gaz, dopilnować, że na jachcie wszystko dopięte na ostatni guzik, dopełnić formalności związane z wypływaniem… Po prostu, co chwilę sobie coś przypominaliśmy.

Udało się w końcu i w środę rano oddaliśmy cumy i ruszyliśmy. Mieliśmy jeszcze kilka godzin internet, więc nagraliśmy ten filmik, gdzie wyjaśniamy skąd takie opóźnienie w wypłynięciu.

Dziarska żegluga

Jakąś godzinkę po tym nagraniu, porządnie się rozwiało. W kanale pomiędzy Big Island a Maui pasat zawsze wieje. Początek żeglugi mamy więc szybki i dziarski!

Pozdrawiamy i zapraszamy do śledzenia naszej pozycji!

Ola i Michał

Wreszcie udało nam się wypłynąć i pędzimy już w stronę Alaski⛵Mieliśmy mały poślizg. O wszystkim opowiadamy w filmiku 😃P. S.Łapiemy jeszcze resztki neta z wysepki Lanai. Mamy nadzieję że się film wyśle 🤪

Opublikowany przez Rejs Dookoła Świata – Skiff.pl Środa, 1 lipca 2020