Ola i Michał - Święta Bożego Narodzenia 2020
Ameryki

Wesołych Świąt z Meksyku!

26 grudnia 2020

Spokojnych i Radosnych Świąt! Mamy nadzieję, że w szaleństwie i dziwności tego roku, uda Wam się zatrzymać w ten świąteczny czas i odpocząć. Życzymy Wam dużo miłości, magii, ciepła w sercach i spokoju ducha na te wyjątkowe dni oraz na…

Czytaj więcej
Ameryki

Pierwszy silny sztorm na Alasce

29 września 2020

Od kilku dni jesteśmy w okolicach Juneau, stolicy Alaski. Wczoraj dopadł nas w końcu pierwszy silniejszy sztorm tutaj. Na całe szczęście spodziewaliśmy się go, więc przeczekaliśmy go na bezpiecznym kotwicowisku. Schowaliśmy wszystko, co mogłoby odlecieć z pokładu. Wypuściliśmy dużo łańcucha…

Czytaj więcej
Ameryki, Arktyka

Paamiut – czarna owca miast Grenlandii

10 lipca 2018

Paamiut leży niedaleko wejścia do Fiordu Kuannersooq. Miasteczko jest trochę ukryte pomiędzy skałami i według locji, ma reputację jednego z trudniejszych portów do wpływania ze względu na dużą ilość lodu, jaki przynosi tutaj Prąd Wschodnio-grenlandzki. Nam się udało i lodu…

Czytaj więcej
Płyniemy na stację
Ameryki, Arktyka

Sztorm przy Przylądku Desolation

Po tygodniowym postoju, podczas którego większość czasu spędziliśmy pracując na komputerze, wreszcie wznawialiśmy żeglugę. We wtorek 3go lipca zaczynaliśmy etap wiodący wzdłuż zachodniego brzegu Grenlandii, aż do wylęgarni gigantycznych gór lodowych – Disko Bay. Był to zarazem ostatni etap przed…

Czytaj więcej
Hospital Valley
Ameryki, Arktyka

Dłuższy postój w Narsarsuaq

2 lipca 2018

W Narsarsuaq kończyliśmy etap z Islandii i mieliśmy zaplanowany tydzień przerwy. Po tym czasie okrętowała się nowa załoga, by kontynuować z nami morską żeglugę wzdłuż zachodniej Grenlandii. Na kolejny etap zostawał Marek z Ryśkiem. Dlaczego akurat w Narsarsuaq? Ponieważ tu…

Czytaj więcej
Krysia o zachodzie
Ameryki, Arktyka

Fiord Tasermiut i noc Kupały

Na pewno było pięknie, ale znowu nic nie widzieliśmy Coś nie mamy szczęścia ostatnio do tych najpiękniejszych fordów. Najpierw po wypłynięciu z Aappilattoq chmury sięgały prawie wody i padało.  Teraz, kiedy żeglowaliśmy przez kolejny NAJfiord, pogoda sprawiła nam podobnego psikusa….

Czytaj więcej
Widoczek z wieży
Ameryki, Arktyka

Nanortalik – pierwsze większe miasteczko

Uproszczona odprawa graniczna Nanortalik było pierwszym miastem, jakie odwiedziliśmy na Grenlandii. Po Aappilattoq i Frederiksdal, gdzie mieszkało około 100 mieszkańców Nanortalik z populacją prawie 1500 mieszkańców to była prawdziwa metropolia! W miasteczku były dwa duże markety, muzeum, oraz centrum informacji…

Czytaj więcej
Przez pół godziny mieliśmy na jachcie przedszkole
Ameryki, Arktyka

Frederiksdal – przedszkole na Crystal

Mokra żegluga przez fiord Torssukaatak Po opuszczeniu Aappilattoq żeglowaliśmy na południe fiordem Torssukaatak, który Theo zachwalał jako jeden z najpiękniejszych na całym południu Grenlandii. Po jego obu stronach, wznoszą się majestatyczne ośnieżone szczyty. Tyle wiedzieliśmy w teorii, kiedy wypływaliśmy z Aappilattoq….

Czytaj więcej
Close