Odnawialne źródła energii na jachcie – wstęp

Odnawialne źródła energii na jachcie

Pisząc odnawialne źródła energii mam na myśli panele fotowoltaiczne, wiatraki oraz hydrogeneratory. Wszystkie mają swoje plusy i minusy, a ich przydatność będzie różna w zależności od jachtu i regionu żeglugi. Dzięki odnawialnym źródłom energii możemy znacznie wydłużyć czas pomiędzy doładowaniami akumulatorów za pomocą silnika, generatora, czy gniazdka w marinie. Co tam wydłużyć?! Możemy w ogóle zlikwidować potrzebę doładowywania akumulatorów. Taka cisza na kotwicowisku jest bardzo przyjemną sprawą. Tak więc na jednym końcu skali mamy jacht, którego akumulatory trzeba doładować już po kilku godzinach, a na drugim 100% samowystarczalny jacht, który całą potrzebną energię czerpie z odnawialnych źródeł energii.

Trzynaście lat rozwoju na Crystal

Kiedy kupiłem Crystal w 2008 roku, miałem do dyspozycji tylko dwa panele słoneczne po 75 W każdy. Kiedy pływa się wyłącznie od mariny do mariny, gdzie podpinamy się do prądu, to odnawialne źródła energii nie mają znaczenia i nie ma co zawracać sobie nimi głowy i wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Z czasem odstępy między marinami rosły, a jacht spędzał coraz więcej czasu w morzu albo na kotwicy. Rosła też konsumpcja prądu.

W 2011 roku miałem już 400 W paneli oraz generator wiatrowy D-400 (o nim w następnych częściach). Z tym zestawem popłynąłem w 2012 roku na Karaiby i z powrotem do Europy. Wraz z panelami i wiatrakiem na Krysi przybyła mała zamrażarka, która razem z lodówką chodziła oczywiście 24h na dobę i dość skutecznie pożerała całe nadwyżki prądu. Mimo karaibskiego słońca i tak co jakiś czas trzeba było podładować się silnikiem.

W 2013 roku przed wyruszeniem w trzyletni rejs dookoła świata dołożyłem kolejne 300 W, które zamontowałem na relingu. Razem z dodatkowymi panelami pojawiła się odsalarka. Na tym etapie mojej żeglugi jacht bardzo rzadko zaglądał do marin, czyli całą energię elektryczną musiał wyprodukować sobie sam. W tropikach przy eleganckim słońcu i wietrznej pogodzie bywało, że bilans energetyczny wychodził na zero. Jednak tak idealne warunki nie zdarzały się codziennie i widmo warczącego silnika wisiało nad jachtem.

Dlatego będąc w Australii w 2015 roku dokupiłem panele pół elastyczne, które zamontowałem na pokładzie przed szprycbudą. Na jachcie na jakiś czas zagościło 1 kW paneli. Okazało się, że jest to moc wystarczająca na pełną energetyczną autonomię jachtu. Nawet podczas wielodniowej żeglugi na autopilocie, i włączonych wszystkich instrumentach, akumulatory codziennie doładowywały się do pełna. Oczywiście jak świeciło słońce… Niestety miejsce montażu na pokładzie było dość niewygodnie, a jakość elastycznych paneli w porównaniu ze sztywnymi na ramie okazała się niska. Do ich puszek elektrycznych po kilku miesiącach dostała się słona woda i po panelach. No i znowu był niedobór 😉

Crystal obecnie

W 2017 roku podczas prac remontowo-rozwojowych w Lizbonie zamontowałem większą bramkę na rufie. Początkowo umieściłem na niej 600 W, które obecnie ewoluowały do 740W. Do tego na relingach mamy 400W rozkładanych paneli, co daje w sumie 1140 W. Będąc w słonecznych częściach świata moc paneli plus generator wiatrowy zapewniają nam 100% autonomię energetyczną.

To ile zużywamy energii i jak to oszacować możecie przeczytać w artykule Ile prądu zużywa system elektryczny na jachcie.

W następnych artykułach przyjrzę się dokładniej panelom słonecznym, generatorom wiatrowym oraz hydrogeneratorom.

Linki do pozostałych części poradnika:

  1. System elektryczny na jachcie – wstęp
  2. Jak łatwo zrozumieć działanie systemu elektrycznego na jachcie
  3. Ile prądu zużywa nasz system elektryczny na jachcie?
  4. Odnawialne źródła energii na jachcie – wstęp (czytasz teraz)
  5. Odnawialne źródła energii na jachcie – panele słoneczne
  6. Odnawialne źródła energii na jachcie – generatory wiatrowe

Jeśli masz własne doświadczenia, czy przemyślenia w tej materii to koniecznie zostaw komentarz pod wpisem!

Chcesz wiedzieć więcej lub potrzebujesz pomocy przy Twoim konkretnym projekcie? Zapraszamy na indywidualne konsultacje – więcej info tutaj lub napisz do nas: info(at)skiff.pl.

Spodobał Ci się ten tekst? Dmuchnij więc wiatr w żagle Krysi:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

lub

Wielkie dzięki za każdą złotówkę 💓